Zakładki:
Dzieciaczkowo
Hobby
Pomieszkuje u
Zagladam do kuchni
free counters
RSS
środa, 19 grudnia 2007

dotarlam...

czuje sie niczym spelniony Mickiewicz :)

i poki co szalenstwo kompletne czyli nic nowego, powtorka z rozrywki

za kazdym razem przyjazd do kraju zaczyna rundka po urzedach, bankach , zalatwianie pilnych spraw itd

probowalam wymienic dowod bo moj ma jeszcze kolor trawy, i termin skladania wniosku : koniec stycznia, czyli mnie juz nie bedzie a musze osobiscie wiec d--pa

probuje kupic prezenty dla wszystkich przedzieram sie przez tlumy ludzi, korki

ziiiimnoooo okrutnie chyba pogoda krolowej mnie rozleniwila i wydaje mi sie zimniej niz w rzeczywistosci

ale sa mile akcenty:

jedzonko pyszne, nie moge nagadac sie z rodzinka, wpadlam w szal zakupow i juz mam sterte ciuchow :)

a dzis podjelam meska decyzje i scielam wlosy ;) wygladam jak maly baranek ala mokra wloszka

wlosy wdziecznie znow mi sie kreca czuje sie lepiej i humor mi sie poprawil

ogolnie ...fajnie jest.

a dzis sa  21 URODZINY NIOPKA :) adresu szukajcie w zakladkach

pragne zlozyc jej zyczenia zdrowka przede wszystkim gdyz aktualnie udaje warzywo zarazone grypa,

milosci , usmiechu, zdania prawka i spelnienia najskrytszych marzen !

duzy buziak !!!

 

 

 

czwartek, 13 grudnia 2007

witam wszystkich

zastanawiam sie czy po takim czasie ktos tu jeszcze bedzie zagladal....

mam nadzieje, ze nie strace wszystkich "CZYTACZY " :))

musze wyjasnic co sie dzieje...

po 1 nie mam jeszcze internetu ... mam powtorke z rozrywki czyli uganianie sie po calej wyspie za paczka z modemem , przechodzi to ludzkie pojecie

nie mozna normalnie na swiecie wyslac paczki i ja otrzymac bo ona zawsze krazy, nie mozna ja doreczyc bo wszyscy najzupelniej w swiecie klamia

kurierzy , przedstawiciele firm itd... po tygodniu wiszenia na telefonie i szukania gdzie jest moja przesylka prawdopodobnie dzis odbieram ja z firmy kurierskiej gdzie podobno lezakuje...

szkoda juz slow, wczoraj para szla mi z uszu...bo balam sie, ze nie zdaze ja dostac przed jutrem bo jutro o tej porze juz bede mknac autkiem z moim P w kierunku DOVER w sobote powinnam byc juz w ojczyznie .... ale przedtem czeka mnie Xmas party na statku SS Britain jednego z najstarszych w UK cos jak dawny tytanic i taka jest konwencja imprezy smokingi i kiece...

w nowej chatce juz wszystko prawie urzadzone sciany pomalowane itd...

obiecalam i dotrzymam slowa beda fotki okolicy , z imprezki, mojej krzywej acz uroczej choinki, swiat w Polsce ale musicie uzbroic sie w cierpliwosc ,,,, bo prawdopodobnie bedzie to dopiero w styczniu po powrocie na wyspy....

mam nadzieje,ze wybaczycie mi ta cisze przez najblizsze dni..

wpadne na pewno z Polski na bloga zyczyc wszystkim Wesolych Swiat! i na pewno podejrzec co u Was sie dzieje...tymczasem mykam bo czuje oddech szefa na plecach... dzis moj ostatni dzien w pracy w 2007

hurra!!!!!!! caluje wszystkich goraco

wasza Qoopka

wtorek, 04 grudnia 2007

witam wszystkich ... pisze cichaczem z pracy .. poki co wpisow nie bedzie mysle,ze dopiero w piatek bo zalatwiamy internet na nowej chatce :)

ciagle sie rozpakowujemy.... mnostwo rzeczy sie dzieje, wszystko opowiem jak nas polacza ze swiatem... pozdrawiam  cieplo